niedziela, 9 stycznia 2011

Zastęp Zastępowych - Zastęp Żaba


Całkiem młoda pewna żaba,
była chora no i słaba
Więc przychodzi do doktora
i powiada: jestem chora!
doktor włożył okulary,
bo był już cokolwiek stary
potem ja dokładnie zbadał
no i żabie tak powiadał:
moja żabo ty kochana
życiem tyś ty nie styrana
w swoim domu ciągle siedzisz
no i z nudów mi tu bredzisz
Zaba patrzy na doktora:
ja na prawdę jestem chora
wcale z nudów ja nie bredze
no i w domu też nie siedzę.
Doktor stracił już cierpliwość:
Zabo zlituj sie na miłość,
ty nie jesteś wcale chora
po co szukać ci doktora?
do psychiatry idź kochana
on wyleczy ciebie z rana.
albo lepsze mam lekarstwo
i to nie jest żadne łgarstwo
idź kochana do zawiszy
ale przemyśl to dziś w ciszy
to najlepsze jest harcerstwo
wypracuje w tobie męstwo
i przestaniesz z nudów bredzić
no i w domu ciągle siedzić.
żaba patrzy na lekarza:
widzę dzisiaj w panu łgarza,
pan sie nie zna na leczeniu
powiem więcej, ach ty leniu!
żaba wyszła oburzona
i też bardzo obruszona:
ja za dużo w domu siedzę?!
niby z nudów sobie bredzę?!
tenże lekarz to nie lekarz
chyba prędzej z niego piekarz
nie posłucham ja się jego
pójde w piątek do innego.
lecz ta żaba nie zdążyła
bo się w domu zanudziła
i umarła z nudów sama
nie czekajac nawet rana/
morał z historyjki jaki?
na nudę najlepsze zawiszaki!

Mery.R

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz