
Godzina piętnaście, bądź jak kto woli siedemdziesiąt pięć minut. Uwaga! Należy zwrócić tu uwagę na biegłość umysłu, który dokonał tak trudnego przeliczenia, ale to tak na marginesie. Niby niewiele na to żeby znaleźć cokolwiek o historii Żydów w Górze Kalwarii, zupełnie obcym dla nas mieście, jednak to dla nas był wystarczający czas. Po zabraniu kilku kartek papieru i kilku długopisów, na wypadek gdyby któryś przestał pisać, ruszyłyśmy przed siebie. Dobrze powiedziane, przed siebie. Nie wiedziałyśmy bowiem gdzie mamy iść. W lewo? W prawo? Wybrałyśmy więc pośrodku. Prosto! A, że droga prosto prowadziła do centrum miasta, tam więc się znalazłyśmy. Zaczęłyśmy pytać ludzi, czy mogliby opowiedzieć nam cokolwiek dotyczącego historii Żydów w owym mieście.. Niestety często słyszałyśmy odpowiedź ‘Nie mam czasu’; ‘Nic nie wiem na ten temat’ lub coś w tym rodzaju, wymówek było naprawdę wiele, dlatego dalszy ciąg wyliczania pozwolę sobie pominąć. Jeśl jednak komuś to urąga i chciałby dowiedzieć się więcej na temat negatywnych odpowiedzi ludzi w Górze Kalwarii, proszę o osobisty kontakt.
Po pewnym czasie, zupełnie przez przypadek zajrzałyśmy do sklepu z mapami i planami miast. Tam dostałyśmy ZA DARMO plan Góry Kalwarii i dowiedziałyśmy się wielu ciekawych rzeczy o Żydach w tym mieście. Pani ekspedientka była bardzo miła, szukała nam informacji w przewodnikach i w książkach, oraz sama dużo wiedziała na ten temat, co nas niezmiernie zdziwiło, gdyż była bardzo młoda osobą i nie wyglądała na osobę interesująca się historią.. Podstawową informacją dla nas było to, że dziś w mieście żyje tylko dwóch Żydów, co jest bardzo zadziwiające, ponieważ jeszcze w czasach II Wojny Światowej było ich tutaj dużo więcej. Pani szybko sprawdziła w Internecie i okazało się, że 73% całkowitej liczby mieszkańców tego miasta stanowiła ludność żydowska. Zapisałyśmy sobie jeszcze zdanie, że ‘ Góra Kalwaria w krótkim czasie stała się jednym z najważniejszych
w Europie ośrodków chasydyzmu, czyli ruchu mistyczno-religijnego’, cokolwiek to znaczy.
W Górze Kalwarii było założone, w 1940 r. duże getto ( na mapie nr.1) ograniczone ulicami Pijarską, warto nadmienić, iż na ulicy pijarskiej w Łowiczu znajduje się moja była szkoła, Strażacką, ks. Sajny i Piłsudskiego. W mieście znajdował się także cmentarz żydowski, na końcu ul. Kalwaryjskiej (nr.6), ale do niego nie udało nam się dotrzeć i zebrać więcej informacji o nim, gdyż za dużo czasu to my nie miałyśmy.
Pani w sklepie powiedziała nam jeszcze, że dawniej przy ulicy Pijarskiej (nr.3) znajdowała się synagoga- dziś jest tam sklep, za nią była mykwa (nr.5) tzn. ‘ zbiornik wodny, basen’. W pobliżu znajdowała się szkoła dla chłopców ‘cheder’ (nr.2) .W przewodniku po mieście Góra Kalwarii napisane było, że niedaleko synagogi z 1903r. znajdował się dwór cadyka – przywódcy judaizmu oraz, że w pobliżu obecnej ul. Wierzbowskiego jeszcze przed wojną zatrzymywały się autobusy, przywożące pielgrzymów do cadyka.
To są już wszystkie informacje, które udało nam się zebrać. Za wszelkie błędy jakie popełniłam pisząc ową notatkę przepraszam. A teraz idę napalić w piecu.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz