Jest wigilia godzina 0.00 na zegarze . Zastępowa i czołowa stały praktycznie całą warte :)
Niestety inne harcerki nie przyszły , gdyż spały : ) . Stałyśmy przy żłóbku i były tam żywe zwierzęta . Między innymi króliki i gołębie . Gabrysia stała przy królikach które zaczeły ją gryźć ;D. Pasterka skończyła się o 1.30. Bardzo zmęczone wróciłyśmy do harcówki po rzeczy i poszłyśmy do domu.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz